Food, Living, Travel

Live, eat, enjoy! Belgium! Żyj, jedź, ciesz się! Belgia!

Moving to a new country associates with many things like: sightseeing, meeting new people, learning about culture and cuisine. Beside Poland, so far I had a chance to live over half a year in Belgium, 3 months in the Netherlands and almost 5 years in Norway. In next series of posts I will tell you about new things I’ve tried in those countries.

Let’s begin with Belgium:

Without any doubt I can say that living in Belgium was one of the best experiences in my life. I had a chance to meet fantastic people, travel a lot, and try so many new things.

Belgium maybe is a small country but has so much to offer. There is plenty to see. I believe everyone can enjoy visit in that lovely country.

Places must see in Belgium:

Brussels:

Grote Markt (main square) – every two years in August you can see beautiful flower carpet. Maneeken Pis – peeing boy (there is also peeing girl – Yeaneeke Pis), Les Galeries Royales Saint-Hubert – a beautiful shopping gallery, Royal Palace of Brussels, St Michael and St Gudula Cathedral, Parc du Cinquantenaire, Atomium, Royal Greenhouses of Laeken, Castle of Laeken, Chinees Paviljoen, Japanaise Tower and more.

In Brussels you can’t miss visit at Delirium Cafe with over 3000 types of beer!

Brugge:

One of my favorite places in Belgium, also because we got engaged there <3 Great place for a day trip. Just wonder around, take a boat trip and enjoy that beautiful little city. In Brugge you can also find restaurant De Karmeliet if you want to experience 3 Michelin Star dining. I highly recommend it (perfect place to celebrate engagement <3).

Gent:

My personal favorite because I had a chance to live in that beautiful city. Best to visit by bike (you can rent one). Enjoy the view of Graslei and Korenlei. Enjoy the view over the city from Het Belfort van Gent. Take a canal tour. Visit a castle Gravensteen. Visit all beautiful squares. Just enjoy it.

You must try Jenever in ‘t Dreupelkot bar. To try big glass of Kwak beer – Max go to Dulle Griet (to drink that beer you need to give one of your shoes into deposit – small basket that will go just under ceiling). Visit restaurant Amadeus for all you can eat ribs (ribs, baked potato with fantastic sauce and salad). Visit Bierhus for more beer. Eat pizza with your friends at Pizzeria La Rustica.

Visit other beautiful cities of Belgium like Dinant, Antwerp, Knokke, Liege and more.

Outside the country Belgium is well known from waffles, chocolate, beer and fries, but there is much more to discover! Typical Belgian dishes include potatoes, leeks, grey shrimp, white asparagus, Belgian endives (chicory) and local beer. Let’s talk about some of more popular dishes:

Waffles:

There are many types of waffles made in Belgium, the most popular once are the Liège waffle and Brussels waffle. In texture and taste they taste differently than waffles you can eat in Norway and Poland. Their structure is more compact and you can taste sugar crystals. To be honest they are too sweet for me and I don’t like to taste sugar crystals in waffle. Norwegian waffles are my personal favorite 🙂 Especially those made by my hubby!

Pommes frites:

The origin for pommes frites (french fries) is not exactly clear but Belgians believe they come from their country. Most commonly pommes frites are sold in fast-food restaurants knows as frituur. They can be served with variety of sauces (mayonnaise, ketchup, Andalouse sauce and more). Beside pommes frites you can also buy other snacks like croquett, frikandel and gehaktbal. Myself I like fries just with salt, as sauce that is on top of fires makes them soggy. Definitely worthy a try for all potato lovers :-).

Chocolate:

There are over 2,000 chocolatiers in the country. You can try many varieties of chocolate, like pralines, truffles and chocolate figures. So delicious! My favorites are seafood chocolates. What is also worth trying is a big piece of chocolate on a stick that you put into hot milk. The best hot chocolate ever!

Beer:

Belgian beer deserves separate post, so be patient it will come soon 🙂

Jenever:

Another Belgian specialty worth mentioning is Jenever, which is the national spirit of Belgium from which gin evolved. Jenever comes in different tastes like: chocolate, passion fruit, bounty, coconut, lemon and more. There is also possibility to buy more funky tastes like pepper or chicory (no idea how they taste – never had guts to do it 😉 ) If by any chance you are visiting Gent – go to ‘t Dreupelkot, small jenever bar that has great selection.

Moules-frites:

Perfect dish for seafood lovers! Often refers as Belgian national dish. Mussels are cooked or steamed with onions, celery and served with fries. There are many variants of that dish like: Moules marinière,  Moules natures, Moules à la bière and more. Myself I love moules natures with extra garlic butter. So delicious. For this dish you need to be a seafood lover as not everyone will be happy receiving half a kilo of mussels 😉

Speculoos:

Speculoos are popular shortcrust cinnamon cookies. They became so popular that several companies decided to produce spreadable cookie paste. Tasty cookies but not my favorite.

I hope that with this post I could show you the beauty of Belgium! I hope that it will appear on your travel map!

Pictures attributions:

By Tamorlan (Own work) [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

By frank wouters from antwerpen, belgium (Flickr) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

By Spotter2 (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

By dennis and aimee jonez (Flickr) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

By Oreo Priest (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Przeprowadzka do nowego kraju wiąże się z wieloma rzeczami takimi jak: zwiedzaniem, poznawaniem nowych ludzi, poznawaniem kuchni i kultury. Nie wliczająć Polski, do tej pory miałam okazję mieszkać ponad pół roku w Belgii, 3 miesiące w Holandii i prawie 5 lat w Norwegii. W kolejnym cyklu wpisów opowiem Wam o nowych rzeczach jakie miałam okazję próbować w tych krajach.

Zacznijmy Belgii:

Bez wątpienia mogę powiedzieć, że mieszkanie w Belgii było jednym z najlepszych doświadczeń w moim życiu. Miałam okazję poznać fantastycznych ludzi, dużo podróżować i spróbować tak wielu nowych rzeczy.

Belgia może to mały kraj, ale ma tak wiele do zaoferowania. Jest tak wiele do zobaczenia i spróbowania. Wierzę, że każdy może cieszyć się wizytą w tym kraju.

Miejsca, które musicie zobaczyć w Blegii:

Bruksela:

Grote Markt (Rynek Główny) – co dwa lata w sierpniu możecie zobaczyć piękny dywan kwiatowy. Maneeken Pis – sikający chłopiec (istnieje również sikająca dziewczynka – Yeaneeke Pis), Les Galeries Royales Saint-Hubert – piękna galeria handlowa, Pałac Królewski, St Michael and St Guduli, Parc du Cinquantenaire, Atomium, Królewskie szklarnie z Laeken Zamek z Laeken, Chinees Paviljoen, Japanaise Tower i wiele innych.

W Brukseli nie można pominąć wizyty w Delirium Cafe z ponad 3000 rodzajami piwa!

Brugia:

Jedno z moich ulubionych miejsc w Belgii, może dlatego, że tam się zaręczyliśmy <3 Świetne miejsce na jednodniową wycieczkę. Po prostu spacerujcie uliczkami, wybrzcie się na wycieczkę łódką i cieszcie się pięknem tego małego miasteczka. W Brugii można również znaleźć restaurację De Karmeliet, która ma 3 gwiazdki Michelin. Gorąco polecam (idealne miejsce, aby świętować zaręczyny <3).

Gent:

To miasto jest moim osobistym faworytem, bo miałam szansę mieszkać w tym pięknym mieście. Najlepiej jest zwiedzać na rowerze (można bez problemu wypożyczyć). Cieszcie się widokiem Graslei i Korenlei. Cieszcie się widokiem na miasto z Het van Gent Belfort. Wybierzcie się na wycieczkę po kanałach. Odwiedźcie zamek Gravensteen. Odwiedźcie wszystkie piękne place i skwery. Po prostu cieszcie się pięknem tego miasta.

Koniecznie musicie spróbować Jenever w barze ‘t Dreupelkot. Musicie spróbować ogromną szklankę piwa Kwak – Max trzeba iść do Dulle Griet (aby móc wypić to piwo musicie oddać jeden ze swoich butów do depozytu – koszyczek, który będzie wisieć tuż pod sufitem). Odwiedźcie restaurację Amadeus gdzie możecie zjeść pyszne żeberka (żeberka, pieczone ziemniaki z fantastycznym sosem i surówką). Odwiedźcie Bierhus aby wypić jeszcze więcej piwa. Zjedzcie pizzę ze przyjaciółmi w Pizzerii La Rustica.

Odwiedźcie inne piękne miasta Belgii, takie jak: Dinant, Antwerpia, Liege, Knokke.

Poza granicami Belgia jest dobrze znana z gofrów, czekolady, piwa i frytek, ale poza sztandarowymi daniami ma dużo więcej do zaoferowania! Typowe dania belgijskie zawierają m.in. ziemniaki, por, szare krewetki, białe szparagi, cykorię i lokalne piwo.

Zapoznajmy się z niektórymi z popularnych potraw:

Gofry:

Istnieje wiele odmian gofrów w Belgii. Najbardziej popularne są gofry z Liege i z Brukseli. W teksturze i smaku smakują one inaczej niż gofry, które możemy zjeść w Polsce i Norwegii. Ich struktura jest bardziej zwarta i można wyraźnie wyczuć kryształki cukru. Dla mnie są one zbyt słodkie oraz nie lubię wyczuwać kryształków cukru. Norweskie gofry są moim ulubionym 🙂 Zwłaszcza te wykonane przez mojego mężulka!

Frytki:

Dokładne miejsce pochodzenia frytek nie jest dla wszystkich jasne, jednak Belgowie uważają, że frytki pochodzą z ich kraju. Najczęściej frytki są sprzedawane w restauracjach typu fast-food – znane jako Frituur. Mogą być podawane z różnymi sosami (majonez, ketchup, sos andaluzyjski i inne). We Frituur można również kupić inne przekąski, jak croquette, frykadel i gehaktbal. Osobiście lubię frytki serwowane po prostu z solą, ponieważ sos, który jest na wierzchu powoduje, że frytki są rozpaćkane. Belgijskie frytki są zdecydowanie godne spróbowania dla wszystkich miłośników ziemniaków :-).

Czekolada:

Istnieje ponad 2000 chocolatiere w kraju, gdzie można spróbować wielu odmian czekolady, pralin, trufli i figurek czekoladowych. Są pyszne! Moje ulubione to czekoladki wyglądające jak owoce morza. Warto również spróbować wielki kawałek czekolady na patyku, które należy umieścić w gorącym mleku. Najlepszym gorąca czekolada na świecie!

Piwo:

Belgijskie piwo zasługuje na oddzielny wpis, dlatego bądźcie cierpliwi – wkrótce będzie on dostępny na blogu 🙂

Jenever:

Inną specjalnością Belgii, o której warto wspomnieć jest Jenever, narodowy alkohol kraju, z którego ewoluował gin. Jenever produkowany jest w róćnych smakach, takich jak: czekolada, marakuja, batonik bounty, kokos, cytryna i inne. Istnieje również możliwość zakupu bardziej awangardowych smaków jak pieprzu lub cykorii (nie mogę powiedzieć Wam jak smakują, ponieważ nigdy nie miałam odwagi żeby ich spróbować). Jeśli przypadkiem będziecie w  Gent – musicie wybrać się do “t Dreupelkot, małego baru serwujacego wiele rodzajów Jenewer.

Mule z frytkami:

Idealne danie dla miłośników owoców morza! Często mówi się o nim jako o belgijskiej potrawie narodowej. Małże gotowane lub gotowane na parze z dodatkiem cebuli, selera i są podawane z frytkami. Istnieje wiele wariantów tego dania, takich jak: Moules marinière,  Moules natures, Moules à la bière i inne. Ja kocham Moulès natury z dodatkiem masła czosnkowego. Są tak pyszne. Żeby lubić tę potrawę trzeba być miłośnikiem owoców morza, nie każdy będzie zadowolony kiedy otrzyma pół kilo małży 😉

Speculoos:

Speculoos to popularne kruche, cynamonowe ciasteczka. Stały się one tak popularne, że wiele firm postanowiło produkować je w postaci kremu ciasteczkowego do rozsmarowywania. Smaczne ciasteczka, ale nie moje ulubione.

Mam nadzieję, że tym wpisem mogłam Wam choć trochę przybliżyć piękno Blegii! Mam nadzieję, że pojawi się ona na mapie Waszych podróży!

Autorzy niektórych ze zdjęć:

By Tamorlan (Own work) [CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

By frank wouters from antwerpen, belgium (Flickr) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

By Spotter2 (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

By dennis and aimee jonez (Flickr) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

By Oreo Priest (Own work) [CC0], via Wikimedia Commons

Previous Post Next Post

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply